godlo polski.svg „JAKIE WYCHOWANIE MŁODZIEŻY, TAKI LOS PAŃSTWA” - Isokrates

Dyktando eliminacyjne i finałowe

Edward Polański "Strumieńska Żaba" (zaba 2001)

 

Dyktando eliminacyjne

W Dzień Sportu na nowo otwartym stadionie trwał niby - lekkoatletyczny turniej. Gimnazjaliści i licealiści współzawodniczyli w niecodziennych konkurencjach: skoku obunóż w dal, rzucie chochlą, biegu wkoło wieży, pchnięciu moździerzem. Młodzież, dopingując faworytów, wykrzykiwała hasła wniebogłosy, wymachiwała trójkolorowymi chorągiewkami. Zwycięzcy otrzymywali z rąk półfinalisty igrzysk olimpijskich mosiężną statuetkę krótkodystansowca. Po ceremonii na bieżnię wjechał motocykl marki Suzuki, a za nim ciemnobrązowy ford, krótkowłosi chuligani rozpoczęli bójkę, a z helikoptera zjeżdżały ubrane w stroje khaki postacie. Te sceny, jakby z thrillera, były popisem umiejętności kaskaderów i wzbudziły aplauz. Natychmiast strużka łowców autografów uformowała kolejkę. Cóż, kaskader to nie gwiazda, ale jego popis to także nie lada gratka.



FINAŁOWE DYKTANDO


Nie bytem naówczas hurraoptymistą (albo: huraoptymistą), a ponadto sam wicekurator oświaty nie omieszkał zaznaczyć, że jako probierz naszych dotychczasowych umiejętności zarządzono niespodziewany, na pewno niełatwy arcysprawdzian. Przygód naprawdę było co niemiara, niemalże wszystko było niezwykłe. Nasamprzód pytano, co jest oberżyna, gdzie rośnie korzeń żeń-szenia i jakie upierzenia ma dzierzba. Nie pominięto zwyczajów kiełbi i piranii. Wkrótce potem zażądano superszczegółowego opisu dzieży do chleba. Następnie trzeba było pokrótce opowiedzieć o królu Jagielle i Romualdzie Traugucie oraz o unii polsko-litewskiej. Naprędce już tylko zahaczono o zakon krzyżacki i hołd pruski. Należało również napisać coś o faszyzmie. Mimo woli przypomniałem sobie, co znaczą rzadziej spotykane słówka "pręgierz", .wojaż" i jak powstaje moher.

Ze mną bywa na ogół tak, że chociaż wkuwam ze wszech miar intensywnie, jednakże nie od razu potrafię sobie w porę przypomnieć daną rzecz. Zazwyczaj - (albo:,) aczkolwiek nie zawsze - (albo:,) jestem, niestety, pewny odpowiedzi dopiero poniewczasie. Byłażby to moja pięta achillesowa? A zatem potem - (albo:,) choć niektórzy po trosze się zżymali - (albo:,) zafundowano nam minidyktando. Z grubsza pamiętam jego pułapki: obróżka, papużka i wydmuszka; hamak, chuligan, huncwot i metraż, a na końcu - lekkoduchostwo, myślistwo, rybołówstwo i Białostocczyzna. Nieprędko też zapomnę takie oto zdania: "Chart wyszczerzył zęby, bo strzeże swego pana", "Nakrój trochę rzeżuchy", "Dwój się i trój, majstruj i pięknie salę wystrój, potem dopiero hulaj".






 

LOGO GIMNAZJUM internet

DSC 7858 

Pilotaż programowania

Chętnie czytam książki

dowcipne, śmieszne, zabawne; - 13.4%
dramatyczne, dynamiczne, ekscytujące; - 5%
refleksyjne, smutne, nostalgiczne; - 1.7%
romantyczne, miłosne, melodramatyczne; - 14.3%
dokumentalne, biograficzne, faktograficzne; - 5.9%
podróżnicze, reporterskie, włóczęgowskie; - 6.7%
obyczajowe, społeczne, młodzieżowe; - 10.1%
poetyckie, liryczne, sentymentalne; - 0%
fantastyczne, irracjonalne, baśniowe; - 17.6%
przerażające, złowieszcze, makabryczne; - 2.5%
sensacyjne, detektywistyczne, kryminalne. - 21%

Wszystkich głosów: 119
Głosowanie w tej sondzie zostało zakończone on: październik 22, 2016

Kliknij obrazek aby zobaczyć folder

folderB chór_canzonetta1
folderB chór_canzonetta2

zaswiadczenie - DBI 2016-page-001

 szkola bez_przemocy_2011

mlodzi glosuja

 

 bezpieczna szkola 001

 

certyfikat przyjazni srodowisku

 

certyfikat-zachowania zdrowotne